free html web maker
Szanowna Potencjalna Klientko,
Szanowny Potencjalny Kliencie,

Dziękuję za odwiedzenie mojej strony internetowej. 

Ponieważ rozważa Pani/ Pan powierzenie mi tłumaczenia swojego artykułu, podręcznika, może dokumentacji medycznej własnej lub bliskiej osoby, albo konferencji medycznej, którą Pan/ Pani organizuje, uważam, że najuczciwiej będzie, jeśli w kilku słowach opowiem Pani/ Panu o sobie, bowiem sama w analogicznej sytuacji chciałabym mieć komfort wynikający ze świadomości, że wiem, komu powierzam ważne dla mnie zlecenie. 

Tłumaczeniami medycznymi zajmuję się od kwietnia 2004r. Pierwszy z nimi kontakt (od razu "z wysokiego cis", bo zaczynałam od tekstu opublikowanego później w American Journal of Psychiatry) był niemal wymuszony, bowiem w tamtym momencie uznawałam tłumaczenia za czynność wybitnie odtwórczą i zgodziłam się przełożyć krótki artykuł znajomego lekarza wyłącznie na zasadzie przysługi koleżeńskiej. Bardzo szybko uzmysłowiłam sobie jednak, że to właśnie jest moja zawodowa nisza - dziedzina, w której mogę połączyć posiadane umiejętności (znajomość języka angielskiego) i pasję (medycyna), robiąc coś, co jest "społecznie użyteczne" (dla dobra pacjentów, rozwoju nauki...) i nigdy nie przestając się uczyć, a wyzwań wystarczy mi na lata, bowiem nie muszę ograniczać się do jednej specjalizacji medycznej. 

Jako niespokojny duch, ewoluowałam w pracy zawodowej od tłumaczeń, poprzez redakcję tekstów medycznych, po medical writing - czyli pisanie artykułów medycznych wg specyfikacji klienta. Ostatnie 13 lat upłynęło mi na intensywnej edukacji, gdyż musi Pani/ Pan wiedzieć, iż zawód tłumacza medycznego w Polsce w zasadzie nie istnieje, nie jest w żaden sposób regulowany i nie ma jednolitych programów nauczania przygotowujących młodych ludzi do pracy w tym zawodzie. Dopiero w ostatnich latach pojawiły się krótsze lub dłuższe 

szkolenia dla tłumaczy zainteresowanych przekładem medycznym, większość z nich jest jednak zbyt powierzchowna i zawiera zaledwie podstawowe informacje, niekoniecznie umieszczone w wartościowym dla tłumacza kontekście. W związku z tym, jako osoba odpowiedzialna za kształcenie własne, ukierunkowywałam je według potrzeb, starając się nie ograniczać do otrzymywanych na bieżąco zleceń, ale poszerzać horyzonty poprzez lekturę podręczników medycznych, mądry dobór wartościowych kursów oraz indywidualnie dobrany program praktyk obserwacyjnych w poradniach i oddziałach szpitalnych.

Wśród lekarzy i tłumaczy znana jestem jako osoba obsesyjnie wręcz troszcząca się o jakość swojej pracy i niezmordowanie piętnująca pojawiającą się w tej branży bylejakość. W tym zakresie stawiam sobie (i innym - kolegom z branży, adeptom sztuki...) najwyżej ustawioną poprzeczkę i nie toleruję jej obniżania. Wiąże się to ściśle z faktem, iż wartością nadrzędną jest dla mnie człowiek i rozumiem, iż jakość mojej pracy może mieć istotny wpływ na zdrowie i życie jednostek lub całych grup pacjentów, gdy przekładam dokumentację medyczną, wyniki badania klinicznego w postaci artykułu lub doniesienia zjazdowego, czy treść podręcznika medycyny. Z definicji zatem nie podejmuję się zleceń, których zakres merytoryczny wykracza poza granice mojego obecnego stanu wiedzy i umiejętności zawodowych, gdyż jest to zarówno bezpieczne, jak i uczciwe. Zasada primum non nocere (po pierwsze, nie szkodzić) obowiązuje również mnie. 

Skoro zdążyliśmy się już poznać, serdecznie zapraszam Panią/ Pana na wycieczkę po moim świecie – na dalszych stronach prezentuję najciekawsze zrealizowane projekty tłumaczeniowe (ustne i pisemne) i nie-tylko-tłumaczeniowe, a na podstronie „Szkolenia“  znajdują się informacje o kursach dla tłumaczy, które prowadziłam oraz tych, które dopiero się odbędą.

Z wyrazami szacunku,

Karolina Kalisz, BA, MSc, MBPsS

Mobirise
Kontakt

Email: kkalisz.pl@gmail.com          
Telefon: +44 787 193 23 77